MARNOTRAWSTWO FOLII

W swoim czasie pracowałem w jednej z większych firm dystrybucyjnych w Polsce. Jak wszystkie na przełomie lat 2008/2009 zaczęła mocno przyglądać się kosztom. W Centrum Dystrybucyjnym, w którym pracowałem, poza kosztami pracowniczymi, jednym z większych kosztów zmiennych było zużycie folii stretch. Zacząłem analizować sposób jej wykorzystania i szybko wyszły na jaw dwa powody tak dużych kosztów:

  1. Złe podejście pracowników – magazynierzy nie zużywali rolek folii do końca. Jeżeli mieli końcówkę rolki, zostawiali ją w magazynie (powodując przy tym bałagan) i brali sobie nową. Każdego miesiąca zużywano ok 1,5 tysiąca rolek, tym samym do kosza trafiało 1,5 tysiąca końcówek folii. Dodatkowo część magazynierów potrafiła paletę owinąć 5cioma warstwami folii (jakby miała zatrzymać pocisk!!).
  2. Zła organizacja procesów – proces kompletacji zawsze kończył się foliowaniem palety. Po kompletacji, losowo wybierane palety były poddawane kontroli (rozcięcie folii, a po kontroli ponowne foliowanie). Przed załadunkiem z kolei małe palety były dokładane do większych (ponownie rozcięcie folii, zmiksowanie asortymentu dwóch palet i foliowanie). W efekcie jedna zebrana paleta przed opuszczeniem magazynu mogła być foliowana nawet 3 razy (3 razy większy koszt bez żadnej wartości dla klienta!!)

slide-967255_1280

Foliowanie nawet 3 razy jednej palety, przy tendencji części pracowników do nadmiernego zużywania folii oraz niewykorzystywania końcówek było źródłem bezsensownej pracy magazynierów i marnotrawstwa folii. Aby zakończyć ten stan rzeczy wprowadzono kilka zmian:

  1. Folia stretch przestała być ogólnie dostępnym zasobem. Pobierana była z jednego miejsca, a każde pobranie nowej rolki musiało być poprzedzone pozostawieniem pustej tuby po poprzedniej.
  2. Wszystkie palety, których wysokość była poniżej kolan nie podlegały foliowaniu. Ze względu na mały gabaryt były to palety, które najprawdopodobniej i tak zostałyby połączone z innymi.
  3. Przyjęto założenie, że w trakcie foliowania kolejna warstwa folii powinna w połowie nachodzić na poprzednią warstwę (u podstawy palety „zagęszczenie” folii powinno być większe).

Dzięki wprowadzonym zmianom zużycie folii spadło do niewiele ponad tysiąca rolek miesięcznie, a z magazynu zniknęły powtykane w różne miejsca końcówki rolek. Dodatkowo jeden z dostawców folii zaoferował możliwość skupu pustych tub, zmniejszając tym samym faktyczny koszt nabycia rolki.

Rafał Szcześniewski

Manager Logistyki z wieloletnim doświadczeniem w zarządzaniu łańcuchem dostaw, gospodarką magazynową, logistyką i dystrybucją. Założyciel dla-logistyka.pl